Wybierz miejscowość

 

Druga wyprawa miała miejsce we wrześniu 2011 roku. Tym razem pojechało trzech Lachów: Mieczysław (najstarszy) z wnukiem Grzegorzem, Antoni z córką Elwirą, Adam z żoną Stefanią i ja. I tym razem pierwsze wrażenie było - to nie tu ! Ale po chwili pamięć zaczęłą powracać. Wśród rozgorączkowania i emocji zaczęły padać konkretne nazwiska, miejsca, zdarzenia. To tu stał ich dom. Pamiątkowe zdjęcia, zebranie ziemi do woreczków, rozmowy z napotkanymi mieszkańcami. Wyczuwało się jakąś dziwną więź z tym miejscem. Tak jakby kiedyś już tu sie było. Snujemy plany kolejnych przyjazdów.