Wybierz miejscowość

 

Pierwsza wyprawa do Zieleniowa odbyła się w lipcu 2009 r. Wzieli w niej udział dwaj bracia mojej Mamy - Antoni i Adam z żoną Stefanią oraz wnukiem Krzysiem, mój ojciec Zenon Oraczewski, brat Andrzej i ja. Jednak pomimo wielu starań, emocji i wzruszeń nie udało się jednoznacznie ustalić gdzie stał ich dom. Wszystko się zmieniło. Wielokrotne palenie wioski przez bandy UPA, działania wojenne i sowiecka władza, skutecznie pozacierały ślady polskich domów. A oni byli wtedy dziećmi. Przebłyski pamięci mieszały się z emocjami i zasłyszanymi opowieściami.